Media o nas

Społem poszerza asortyment własnej marki

Krajowa Platforma Handlowa Społem zapowiada zwiększenie oferty własnych marek m.in. o piwo.

KPH Społem, która powstała w 2010 r., obecnie współpracuje ze 172 spółdzielniami Społem w kraju, prowadzącymi 1700 sklepów. Działa jako grupa zakupowa spółdzielni, oferując im produkty pod marką własną Społem, a także m.in. czasopisma, książki, płyty dystrybuowane przez Garmond Press, markowe artykuły higieniczne, cukierki z FC Pszczółka, mięso i wędliny z ZM Gzella, bakalie z firmy Hebar.

Asortyment pod własną marką ten obejmuje ponad 230 suchych artykułów spożywczych, nabiału, mrożonek, przetworów, dań gotowych, alkoholi, suplementów diety i farmaceutyków, chemii i kosmetyków, produktów AGD i drobny sprzęt elektryczny do domu.

Część produktów znakowanych jest tylko znakiem Społem, część - obok logo Społem - ma mniejsze logo producenta, np. woda Selenka z Uzdrowiska Wieniec-Zdrój. Obok produktów marki własnej Społem, KPH oferuje wódki od Konesera oraz słodycze (śliwki w czekoladzie, orzechy, rodzynki) pod marką Lux, adresowanych głównie do sklepów typu Lux.

Produkty nabiałowe oznakowane są dodatkowo grafiką i hasłem „Pani Helenka poleca”. Produkty chemii i kosmetyki oferowane są na półce pod hasłem „Społem blisko domu”, a farmaceutyczne i suplementy diety - „Społem na zdrowie". Dystrybucja odbywa się poprzez m.in. Grupę MPT, hurtownie Delko, Alpan, Dajar, spółdzielnie hurtowe.

Podczas ostatniej konferencji KPH, która odbyła się w dniach 21-22 marca br. w Warszawie, przedstawiono analizę sprzedaży tych produktów. Wynika z niej, że szczególnym powodzeniem cieszą się nowości, np. mrożone pierogi, pyzy, kluski, pizze, lody, marynowane pieczarki, suszone pomidory, kapary w słoikach, biszkopty, ananasy i brzoskwinie w puszkach, dżemy w słoikach, makarony, zestawy bakalii oraz woda zdrojowa Selenka.

W tym roku KPH chce poszerzyć ofertę m.in. o piwo, produkty diety zdrowej żywności, artykuły gospodarstwa domowego, sezonowe lody na patyku, a także o nowe produkty mrożone (zupy, warzywa), nabiałowe i kosmetyki. Planuje wdrożyć program lojalnościowy, który ma wspierać sprzedaż produktów pod własnymi markami, a także organizować różne akcje promocyjne. Planuje reklamy w radio i tv.

Prezesem KPH Społem jest Ryszard Jaśkowski (na zdjęciu), który od 1 kwietnia br. obejmie także funkcję prezesa zarządu Krajowego Związku Rewizyjnego Spółdzielni Spożywców Społem.

Źródło: http://handelextra.pl/artykuly/197459,spolem-poszerza-asortyment-wlasnej-marki

Wywiad na temat marek własnych

"Nowoczesne metody zarządzania w handlu" oraz  "Od no name do pełnego doświadczenia marki".

Marka własna może być brandem – 80 proc. konsumentów kupuje marki własne
Pierwsza „marka własna” – Sainsbury – pojawiła się w 1882 r.
Co minutę w Polsce sprzedaje się produkty marki własnej za 169 tys. zł
20 lat temu istotą marki własnej była najniższa cena; dzisiaj punktem wyjścia jest dobra jakość
Marka własna śmiało wchodzi w obszary bio, eko, premium, a nawet regionalne
W Amsterdamie na corocznych targach marki własnej wystawia się kilkanaście tysięcy firm
Źródło: https://www.wiadomoscihandlowe.pl/artykuly/ewolucja-marki-wlasnej-od-no-name-do-pelnego-doswi,8244
 
 

15 oraz 16 czerwca 2016 roku przedstawiciele Krajowej Platformy Handlowej „SPOŁEM” wzięli udział w Targach Producentów Marek Własnych.

Future Private Labels w Targach Kielce jest pierwszym w Polsce wydarzenie w stu procentach poświęcone branży marek własnych - Formuła, która połączyła III Targi Producentów Marek Własnych i specjalistyczną Konferencję, a także warsztaty opakowań i konkurs na najlepsze opakowanie marki własnej, została doceniona. III Konferencja Future Private Labels była poświęcona przede wszystkim :

  • Strategia produktu
  • Wiedza o konsumencie
  • „Marka własna jako lider i kreator trendów”
  • Prognozy i kierunki rozwoju trendów

W ciągu dwóch dni, 15-16 czerwca wydarzenie odwiedziło ponad 600 specjalistów z branży – kupców i przedstawicieli sieci handlowych, producentów Private Labels oraz producentów i projektantów opakowań.

 

 

 

Wypowiedź Prezesa Krajowej Platformy Handlowej do gazety Future Private Labels.

W mojej ocenie polski rynek marki własnej ustabilizował się z tendencją wzrostową w sklepach tradycyjnych, gdzie marki własne stanowią już około 3,2 % w obrocie. Klienci maja zaufanie do  produktów w marce własnej doceniając coraz lepszą ich jakość oraz relatywnie niższą ich cenę do produktów brandowych. Sieci które oferują produkty w marce własnej, permanentnie poprawiają wizualną stronę produktów, skutkiem takich działań jest coraz lepsza opinia konsumentów o tych towarach i ich zakup w coraz większej ilości. Podobnie jak wskazują trendy rynkowe udział w sprzedaży marki własnej w Spółdzielniach systematycznie rośnie i produkty są  już dostępne w ponad 1500 sklepach. W ubiegłym roku poszerzyliśmy portfolio o grupy asortymentowe nabiał oraz chemia i kosmetyki, natomiast obecnie pracujemy nad wzbogaceniem oferty o produkty z grupy mrożonek. Spółdzielnie które sprzedają towary marki własnej uzyskują większą marżę niż na pozostałych produktach. Ważnym atutem jest fakt, iż sprzedajemy towary pod marką Społem, a znak ten wymyślił dla nas Stefan Żeromski 110 lat temu. Znaku z taką tradycją nie posiada żadna Polska sieć handlowa, a polscy klienci szanują tradycje i coraz bardziej odżywa w nas patriotyzm ekonomiczny i świadomość, że kupując polskie produkty budujemy naszą polską tożsamość narodową. To już trzecie targi marki własnej w Kielcach w których bierzemy udział w charakterze wystawcy i nasza opinia jest coraz lepsza. W latach ubiegłych skorzystaliśmy z kontaktów handlowych które zawarliśmy na targach i dzisiaj część produktów w naszej marce realizują obecni tam producenci. Ważnym elementem targów są prezentacje ekspertów i oraz panelowe dyskusje praktyków handlowych. Stwarza to możliwości edukacyjne zarówno dla wystawców jak i odwiedzających targi. W mojej ocenie formułę targów należało by wzbogacić o możliwość wyróżnienia najlepszych debiutów targowych w wybranych kategoriach np. najlepsze stoisko, najlepszy produkt i uhonorowanie ich statuetką targową.

 

  

W dniu 8 marca w siedzibie Sejmu w Warszawie odbyła się debata pod tytułem:  „Zmiany w Polskim handlu” sponsorowana między innym przez Krajową Platformę Handlową „Społem”.

Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Sejm_Rzeczypospolitej_Polskiej#/media/File:Sejm_RP.jpg

Organizatorami Konferencji byli :

  • Parlamentarnym Zespole na Rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego
  • Krajowa Sekcja Pracowników Handlu NSZZ „Solidarność”
  • Organizacje pracodawców w Polsce

Głównym tematem konferencji pt.  „Zmiany w Polskim handlu” myło m.in. wprowadzenie zakazu handlu w niedzielę.

Z ramienia Polskiej Spółdzielczości w spotkaniu uczestniczyli Prezes Ryszard Jaśkowski jako przewodniczący zespołu roboczego działającego przy Parlamentarnym Zespole na Rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego oraz przedstawiciele spółdzielni „Społem” :

HWSP Biała Podlaska, PSS Bochnia, PSS Busko Zdrój, PSS Bytom, PSS Kalisz, HS Jubilat Kraków, Nowa Huta Kraków, PSS Kraków – Podwawelska, LSS Lublin, PSS Piotrków Trybunalski, PSS Poznań, PSS Puławy, PSS Puszczykowo, PSS Śrem, KZRSS Warszawa, SUPERSAM Warszawa, WSS Praga Południe, WSS Śródmieście, WSS Żoliborz, PSS Żyrardów, Spółdzielnia Piekarsko Ciastkarska oraz Federacja związków Zawodowych Pracowników spółdzielczości, Produkcji, Handlu i usług w Polsce.

Prezes KPH Społem Ryszard Jaśkowski opowiedział się za zwolennikami wolnych niedziel argumentując swoją decyzję między innymi :

  • poparciem takiego działania przez VI Krajowy Zjazd „Społem”, który odbył się w Warszawie 2015r.
  • zwiększenie szans na konkurowanie małych i średnich Polskich sklepów z dużymi zagranicznymi centrami handlowymi oraz dyskontami.
  • ochroną kobiet przed nadmiernym i ciężkim wysiłkiem w trudnej pracy w handlu.
  • zwiększeniem roli rodziny w wychowaniu młodego pokolenia.

 

Targi i Konferencja Producentów Marek Własnych w Kielcach

Pod hasłem „Marka Własna jako instrument nowoczesnej konkurencji” odbyły się II Targi i Konferencja Producentów Marek Własnych w Kielcach. W trakcie dwudniowych Targów, oprócz polskich, zaprezentowały się firmy z Niemiec, Belgii, Czech, Macedonii,  Holandii, Węgier i Ukrainy.

Dynamiczny rozwój sektora private label w Polsce pozwala przypuszczać, że konsumenci chętnie kupują produkty sygnowane marką własną, zarówno podczas codziennych, jak i cotygodniowych, większych zakupów. Z raportu przygotowanego w 2014 roku przez Grupę On Board i ekspertów Krajowej Izby Gospodarczej oraz Polskiej Izby Handlu wynika, że aż 97% Polaków ma w domu produkty oznaczone marką własną, a 64% docenia dobrą relację jakości do ceny, jaką charakteryzują się te produkty. Marki własne stanowią obecnie około 20% rynku detalicznego, głownie z sektora FMCG.

W części targowej wydarzenia zaprezentowana została marka własna Społem i jej submarki. Ostatniego dnia Targów i Konferencji Producentów Marek Własnych odbyły się profesjonalne warsztaty dotyczące rozwoju tego sektora handlu.

 

VIII Ogólnopolski Kongres Handlu i Dystrybucji

W maju br. w Warsaw Plaza Hotel odbył się VIII Ogólnopolski Kongres Handlu i Dystrybucji „Market Roku i Drogeria Roku 2015”. To najważniejsze spotkanie skupiające ponad 400 kluczowych przedstawicieli sektora spożywczego, kosmetycznego, a od tego roku, także aptecznego.

Konferencyjno – targowa formuła wydarzenia umożliwia nawiązywanie i zacieśnianie relacji biznesowych między przedstawicielami sieci sklepów spożywczych, drogerii i aptek, a producentami oraz dostawcami produktów i usług dla tej branży.

Wśród prelegentów znaleźli się, między innymi:

Ryszard Petru – ekonomista, przewodniczący Towarzystwa Ekonomistów Polskich

Andrew Highcock – Prezes Zarządu Kompania Piwowarska

Marja Afonina – Regional Client Consultant, Euromonitor International

W panelu dyskusyjnym uczestniczyli, między innymi:

Maria Andrzej Faliński – Sekretarz Generalny POHiD

Ryszard Jaśkowski – Wiceprezes Zarządu KZRSS Społem

Wojciech Kuchnowski – Członek Zarządu, Dyrektor do Spraw Marek Własnych PGD Polska


Obszerna relacja znajduje się na stronie internetowej Organizatora.

 

Targi i Konferencja Producentów Marek Własnych Private Label Middle Europe PLME

Krajowa Platforma Handlowa Społem Sp. z o.o. wzięła udział w roli wystawcy w pierwszych targach marek  własnych w Polsce. Na liście wystawców było ponad 100 firm z Niemiec, Austrii, Włoch, Ukrainy, Litwy, Belgii, Serbii, Węgier i Polski.Targi i Konferencja Producentów Marek Własnych Private Label Middle Europe to jedna z nielicznych w Europie międzynarodowych platform biznesowych dla przemysłu marek własnych, miejsce spotkań wyłącznie specjalistycznej grupy przedstawicieli firm - producentów, odbiorców hurtowych i najważniejszych sieci handlowych z całego Starego Kontynentu. Dzięki skoncentrowaniu w jednym miejscu wszystkich podmiotów zainteresowanych działaniami w tym sektorze, targi PLME są dobrym miejscem do prezentacji najnowszej gamy produktów, nawiązania szerokich sieci kontaktów biznesowych oraz podpisania intratnych kontraktów. W czasie dwóch dni wystawy targi odwiedziło tysiąc osób.
Podczas targów zobaczyć można było także specjalną galerię produktów oferowanych pod marką własną, które trafiły do sprzedaży w 2014 roku. Swoją ofertę zaprezentowali tam m.in. Intermarche, Kaufland, Społem, Piotr i Paweł czy Tesco.

Ważnym punktem targów była konferencja poruszająca wiele aspektów tematu marek własnych w strategii handlowej. Wśród prelegentów znaleźli się przedstawiciele takich firm i instytucji jak AC Nielsen, FMCG Bussines Consulting, Cobaltspark, Tesco, Krajowa Platforma Handlowe Społem Społem, INTERMARCHE POLSKA, Kodak Polska, Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji, Polska Federacja Producentów Żywności, Polska Izby Handlu i Polsko – Ukraińska Izba Gospodarcza. W ramach konferencji wystąpienie miał Prezes Krajowej Platformy Handlowej Społem. Tematem prelekcji przedstawiciela KPH Społem było Marki własne jako element strategii rozwoju polskiej Spółdzielczości Spożywców Społem.” Podczas prelekcji Prezes KPH Społem przedstawił krótko charakterystykę Spółdzielczości, sprecyzował cele przyświecające wprowadzaniu marek własnych przez Społem, proces tworzenia i doboru produktów oraz planowane kierunki rozwoju marek pod logo Społem.

Podczas spotkania poruszane były także takie zagadnienia jak marki własne na polskim rynku FMCG, współpraca wytwórca – handel, jak efektywnie zarządzać wizerunkiem marki własnej, nadzór nad jakością marki własnej TESCO, marki, perspektywy rozwoju - szanse i zagrożenia, jak zadbać o wysoką jakość drukowanych opakowań, marka własna jako instrument konkurencji, rola marek własnych w budowaniu lojalności klientów czy marki własne w wymianie polsko-ukraińskiej.


Polski rynek detaliczny to ok. 19% produktów marki własnej w sprzedaży sieciowej, ale też ok. 28% w sprzedaży samej żywności. Dyskontują wszyscy, bo konkurują: od delikatesów, poprzez hiper- i supermarkety, aż po luksusowe sklepy specjalistyczne. Za największą część sprzedaży tych marek w Polsce odpowiadają sklepy dyskontowe, w których marki własne stanowią nawet 85% oferty. Wartość rynku produktów marek własnych szacowana jest aż na ok. 90 mld zł i stale rośnie.

Krajowa Platforma Handlowa Społem Sp. z o.o. w trakcie targów występując w roli wystawcy zaprezentowała swoją pełną ofertę produktową. Na stoisku KPH Społem znalazł się pełny dostępny dla Spółdzielni asortyment w marce własnej. Obecnie w ofercie KPH Społem znajduje się 198 produktów pod znakiem marki własnej. Oferta składa się z kilku grup asortymentowych:

Asortyment FMCG - produkty spożywcze w marce własnej Społem, Lux oraz Roney’s

Asortyment produkty farmaceutyczne  - produkty z kategorii „Zdrowie na Lux”,

Asortyment AGD  - produkty AGD oznaczone logo „Społem”

Asortyment  Elektro -  AGD  - produkty Elektro – AGD oznaczone logo „Społem”

Asortyment wędliniarski  - produkty wędliniarskie oznaczone znakiem  „Smaczne Społem”

Asortyment chemia i kosmetyki  - produkty w kategorii chemia i kosmetyki oznaczonych logo „Miss Klara” i „Mr. Klar”

Zarówno odwiedzający jak i uczestnicy targów wykazali duże zainteresowanie oraz zaskoczenie tak szeroką paletą asortymentową oferowaną pod marką własną dla Spółdzielni Społem.

 

http://www.hurtidetal.pl/article/art_id,11064-94/konkurs-%E2%80%9Ezloty-paragon%E2%80%9D-2014-rozstrzygniety/

Krajowa Platforma Handlowa Społem Sp z o.o. jako sponsor konkursu „Złoty Paragon 2014 – Nagroda Kupców Polskich”

Czytelnicy miesięcznika HURT & DETAL – jednego z najbardziej znaczących na rynku prasy handlowej ogólnopolskiego pisma FMCG – przyznali nagrody „Złoty Paragon 2014 – Nagroda Kupców Polskich”, wyróżniając tym samym najlepsze produkty rynku FMCG. Wręczenie prestiżowych statuetek oraz wyróżnień odbyło się w dniu 22 maja 2014 roku w warszawskim Teatrze Kamienica. Była to już czwarta edycja konkursu, który jest jednym z najważniejszych wydarzeń polskiej branży FMCG. W dniu 22 maja 2014 już po raz czwarty – dzięki czytelnikom miesięcznika HURT & DETAL, którzy wzięli udział w specjalnym głosowaniu – redakcja mogła zaprezentować te produkty i usługi, które w sposób szczególny wpłynęły w ubiegłym roku na rozwój handlu detalicznego w Polsce i nagrodzić te, które według nich wyróżniały się największą konkurencyjnością na rynku. Podczas uroczystej Gali wręczono 61 prestiżowych statuetek „Złoty Paragon 2014” i 94 Wyróżnienia. Uroczystą galę poprowadził popularny prezenter radiowy i telewizyjny – Zygmunt Chajzer. O dobry nastrój Gości zadbał aktor – Paweł Burczyk w przedstawieniu pt. „Cztery tony podłogi”. Czwarta edycja konkursu organizowanego przez miesięcznik HURT & DETAL spotkała się z bardzo dużym zainteresowaniem wśród uczestników! Do rywalizacji o „Złote Paragony” stanęło ponad 350 produktów w 47 kategoriach.  Do konkursu mogły nieodpłatnie przystąpić wszystkie produkty, które znajdowały się na półkach sklepowych w ubiegłym roku.
Dodatkowo - oprócz kategorii produktowych – nagrodziliśmy również firmy, które według Kupców posiadają najlepsze usługi skierowane do handlu detalicznego. Ponadto, redakcja wręczyła  statuetki w 8 kategoriach: Osobowość Sektora FMCG, Osobowość Handlu i Dystrybucji, Rodzina Biznes Tradycja, Promocja Systemów Jakości, Promocja Polskiej Żywności, Promocja Miast Polskich w Handlu, Usługi dla Handlu, Oprogramowanie dla Handlu.
Konkurs przebiegał pod nadzorem Instytutu Badawczego TNS Polska. Badanie przeprowadzono na próbie 570 prawidłowo wypełnionych ankiet. Dane pochodziły ze wszystkich formatów sklepów oraz pełnego zakresu geograficznego kraju.

  

http://finanse.wp.pl/kat,1033705,title,Kupujesz-ptasie-mleczko-a-w-srodku-plastik,wid,16358133,wiadomosc.html 

Kupujesz ptasie mleczko, a w środku plastik

Wedel chwali się w reklamach nowym opakowaniem Ptasiego Mleczka. Niestety w nowym pudełku znajdziemy znacznie mniej łakoci niż jeszcze rok temu. Prawda jest taka, że najsłynniejsza bombonierka Wedla mogłaby być mniejsza o jedną trzecią!  Wielu jest producentów pianek w czekoladzie, ale najsłynniejsze słodycze tego typu to produkowane przez Wedla pod zastrzeżonym znakiem towarowym "Ptasie Mleczko". Ostatnio w telewizji możemy zobaczyć reklamy promujące nowe opakowanie czekoladek. Tradycyjną bibułkę przykrywającą słodycze z wierzchu zastąpiła szczelna foliowa przykrywka. To tyle jeśli chodzi o zmiany - gramatura słodyczy pozostała taka sama jak przed wprowadzeniem folijki, ale wciąż jest dużo mniejsza niż jeszcze rok temu. Obecnie bowiem w pudełku Ptasiego Mleczka znajdziemy 36 czekoladek o łącznej masie 380 gramów. Wiosną 2013 r. standardowe pudełko ważyło 420 gramów. Obniżenie gramatury o niemal 10 proc. nie przełożyło się jednak na widoczną zmianę wielkości opakowania. Kupujący słynne słodycze Wedla od roku dostają w pudełku odpowiednio więcej powietrza i plastiku. Jeszcze gorzej wygląda sytuacja w przypadku Alpejskiego Mleczka od Kraft Foods. W zbliżonej wielkości opakowaniu znajdziemy 30 czekoladek o łącznej masie 350 gramów. W porównaniu do produktu Wedla to o 9 proc. mniej. Warto o tym pamiętać, porównując ceny obu bombonierek.

Mniej znaczy więcej
O tym, o ile za duże są opakowania Ptasiego i Alpejskiego Mleczka, można się przekonać przez porównanie ich z tańszymi odpowiednikami tych słodyczy. Na przykład pudełko Mleczka Lux, marki własnej Społem, wydaje się dużo mniejsze od wedlowskiego, ale również waży 380 gramów.

  Jak to możliwe, skoro objętość opakowania jest mniejsza aż o 36 proc.? Zagadka rozwiązuje się, gdy otworzymy pudełko i zobaczymy, że czekoladki marki Lux są ułożone wyraźniej ciaśniej niż wedlowskie i spod znaku Milki.

Co ciekawe, mleczka poszczególnych producentów różnią się także pod względem wielkości pojedynczych czekoladek. Wyraźnie największe są pianki marki Lux. Czekoladki od Wedla są najkrótsze, ale za to wyższe od Alpejskiego Mleczka.

Porównując ceny słodyczy, warto więc nie sugerować się wielkością pudełka, tylko dokładnie czytać etykiety. Może się bowiem okazać, że wydając dwa razy więcej na markowy produkt, zapłacimy za... opakowanie.


Jaśkowski: Społem to niedźwiedź, którego trzeba obudzić

http://finanse.wp.pl/kat,1033691,title,Jaskowski-Spolem-to-niedzwiedz-ktorego-trzeba-obudzic,wid,16387013,wiadomosc.html?ticaid=1130ba&_ticrsn=3

 

Społem, najstarsza i wciąż największa sieć sklepów w Polsce, przechodzi do kontrofensywy. Rozwój marki własnej, programu lojalnościowego i działania promocyjne mają przyciągnąć do sklepów nowe osoby i zatrzymać dotychczasowych klientów. O planach i obecnej sytuacji Społem mówi w rozmowie z Wirtualną Polską wiceprezes KRZ Społem, Ryszard Jaśkowski.

Jan Bolanowski, WP.PL: Biedronka ma w Polsce 2,4 tys. sklepów, Żabka ponad 3 tysiące. Ile jest sklepów Społem?

Ryszard Jaśkowski, zastępca prezesa Krajowego Związku Rewizyjnego Spółdzielni Spożywców Społem: Jesteśmy największą organizacją zrzeszającą sklepy w Polsce. Sklepów spółdzielni zrzeszonych w Krajowym Związku jest około 4 tysięcy, oprócz tego działa kilkaset niezrzeszonych. Dla klienta są to jednak sklepy na pierwszy rzut oka nie do odróżnienia. W sumie na chwilę obecną pod szyldem Społem w Polsce funkcjonuje 5 tys. sklepów.

Czy przy tak innym modelu działania możliwe jest konkurowanie z centralnie zarządzanymi sieciami dyskontów i supermarketów? Kiedy zachodnia sieć wprowadza jakąś promocję, to jest ona obecna we wszystkich placówkach. Klient wie, czego się spodziewać po wejściu do sklepu. U państwa niekoniecznie.
Rzeczywiście odkąd w 1990 r. zlikwidowano Centralny Związek Społem, a spółdzielnie z własnej inicjatywy powołały Krajowy Związek Rewizyjny, nasze możliwości są nieco ograniczone w kwestii zarządzania spółdzielniami. Każda spółdzielnia jest oddzielnym przedsiębiorstwem. Przykładowo sama decyduje, gdzie kupuje towar, jakie stosuje marże, czy korzysta z naszych pomysłów i doradztwa. Podejmujemy jednak działania mające na celu wspólną politykę wizerunkową, a ostatnio handlową. To niezbędne, byśmy mogli być konkurencyjni na rynku. Wprowadziliśmy projekt marek własnych Społem, które są dostępne także dla niezrzeszonych spółdzielni. Z kolei dla spółdzielni zrzeszonych w Krajowym Związku przygotowaliśmy program lojalnościowy dla klientów. Przygotowujemy też uruchomienie akcji, takich jak prowadzi konkurencja. Będą one polegać na oferowaniu klientom konkretnych produktów w promocyjnych cenach. Spółdzielnie godzą się wówczas na maksymalne możliwe obniżenie marży. To wymaga oczywiście promocji. W związku z tym w najbliższym czasie planujemy ogólnopolską kampanię reklamową w radiu. Rozwijamy też swoją działalność w mediach społecznościowych. Za pomocą tego ostatniego kanału chcemy trafiać do młodych ludzi i pokazać, że do Społem warto pójść po dobre produkty. Mocno podkreślamy też swoje całkowicie polskie korzenie poprzez działania w ramach akcji "590 powodów, dla których warto kupować polskie produkty". Wkrótce rozpocznie się II edycja i mam nadzieję, że kolejne 1000 spółdzielczych sklepów weźmie w niej udział. W zeszłym roku upadło w Polsce kilka tysięcy sklepów. Ratują się tylko te, które przechodzą do franczyzy. Nam zależy na utrzymaniu tego, co mamy. Mamy duży potencjał do wykorzystania. Ktoś kiedyś powiedział, że Społem to taki wielki niedźwiedź, którego trzeba obudzić. Zapewniam, że hasło pana Laskowika jest już nieaktualne i większość spółdzielni wkroczyła na zdecydowaną ścieżkę rozwoju.

 

I ten niedźwiedź nie przegra z Biedronką? Czy małe sklepy mają szansę w konkurencji z dyskontami?
Społem nie wchodzi w format dyskontu, choć kiedyś była taka próba i wciąż funkcjonuje ok. 30 sklepów tego rodzaju. My uważamy, że w mniejszych sklepach, bliżej domów konsumentów, którzy nas znają, a my znamy ich upodobania, trzeba sprzedawać w cenach dyskontowych produkty marki własnej. To powinno wyjść lepiej, bo remodeling sklepu oznacza dodatkowe koszty.
Co do konkurencji z dyskontami, to rząd i parlamentarzyści powinni zająć się uregulowaniem udziału określonych formatów sklepów w rynku. Takie regulacje istnieją w innych krajach. Przykładowo,w Szwajcarii czy w Niemczech sklepy spółdzielcze mają ponad 50 proc. udział w rynku. To nie jest normalne, że w małych miastach typu Olecko działa nawet 5 dyskontów. Najgorsze, do czego może to doprowadzić, to sytuacja, w której za dwa trzy lata znika zupełnie polski drobny handel i zaczyna się era podnoszenia cen. Wówczas hasło "codziennie niskie ceny" przejdzie do historii. Warto to sobie uświadomić, póki nie jest za późno!

Nie da się jednak ukryć, że tym, co przyciąga klientów do sklepów, są przede wszystkim atrakcyjne ceny.
To prawda, ale do nas nie trafiają przypadkowe osoby. Mamy stałych klientów, którzy od lat odwiedzają nasze sklepy, bo mają blisko i są tam traktowani podmiotowo. To jest nasz najcenniejszy kapitał i pewnie powód, dla którego sklepy Społem przetrwały już 145 lat. Ponadto nasze sklepy są przewidywalne. Jeżeli jakiś produkt stał w danym miejscu, to przy następnej wizycie wciąż tam będzie. Nie tak, jak w hipermarketach, które ciągle zmieniają układ.
Liderzy zagranicznych sieci są zdziwieni, że w Polsce tak długo udało się utrzymać tradycyjny handel na poziomie 60 proc., teraz 50 proc. Pamiętam zapowiedzi niektórych, że potrzeba 10 lat, by przejąć 80 proc. polskiego handlu. Tymczasem mija 20 lat od wejścia pierwszych hipermarketów do Polski, a nasz handel się ciągle trzyma. Udało nam się przetrwać najtrudniejszy moment, a teraz przyjmujemy postawę ofensywną.
Przewidujmy, co się stanie, jeśli w Polsce zostaną tylko zagraniczne sieci i sklepy dyskontowe. Moim zdaniem z czasem te sklepy podniosą ceny, ale nie będzie już wyboru, bo wszyscy będą sprzedawać w podobnych cenach. Ważne jest, by sklepy z kapitałem polskim utrzymały ok. 50 proc. rynku. To jest taka granica. Jeśli to się utrzyma, będzie to z korzyścią dla konsumenta. Ale nie tylko, także dla dystrybucji i producentów.
Producenci chętnie podejmują z nami rozmowę o współpracy. Oni zaczynają doceniać, walory Społem - naszą markę, która znalazła się w rankingu Polskich Marek opublikowanych w grudniu 2013 r. przez "Rzeczpospolitą" na 24. miejscu o wartości ponad 562 mln zł w gronie 330 firm ocenianych. Producenci wspierają nasze działania promocyjne. Oferują nam takie promocje brandowych produktów, dzięki którym możemy konkurować z hipermarketami i dyskontami. Sprzedajemy je do spółdzielni poprzez portal Krajowej Platformy Handlowej SPOŁEM. Jesteśmy potrzebni jako druga noga handlu po to, by wielcy gracze handlowi nie zdominowali relacji z producentami.

Długa historia oprócz zalet ma także wady. Dość często słyszy się opinie, że obsługa w sklepach Społem wciąż jest na poziomie znanym z PRL-u. Czy da się coś na to poradzić?
Ta, moim zdaniem, krzywdząca opinia ciągnie się za nami. Jak wszędzie zdarzają się jednostkowe przypadki, ale w żadnym wypadku nie można uznawać tego za regułę! Zdecydowanie są spółdzielnie, które wspaniale sobie radzą - inwestują w ludzi i szkolenia - tam wspomniane przez pana sytuacje się nie zdarzają. Owszem, niektóre spółdzielnie nie potrafiły sobie poradzić w nowej rzeczywistości. Pewnie najgorszym wypadałoby odebrać znak Społem, ale nie robimy tego, bo uważamy, że spółdzielnie te mają z nami wspólny rodowód, nawet jeśli obecnie są źle zarządzane. Czas pokaże, czy przejmą dobre standardy czy znikną z rynku.
Krajowy Związek Rewizyjny nie ma już takiego oddziaływania jak kiedyś Centralny Związek Społem, żeby egzekwować programy naprawcze z pozycji centrali. To jednak w żaden sposób nie związuje nam rąk. Doradzamy spółdzielniom, systematycznie przeprowadzamy obowiązkową fachową lustrację i podpowiadamy, co można zrobić, by poprawić wyniki.
Pod względem wyglądu sklepów i obsługi nadrabiamy stracony czas. Niektórzy radzą nam ucieczkę do przodu. Niestety na to potrzeba kapitału, a nam niechętnie banki dają kredyty na dobrych warunkach. Nie wiemy, skąd konkurencja ma taki kapitał, by otwierać po 300 sklepów rocznie. Nas na to nie stać, ale zyski inwestujemy w rozwój.

 

 

 

http://www.hurtidetal.pl/article/art_id,9781-94/konkurs-%E2%80%9Ezloty-paragon%E2%80%9D-2013-rozstrzygniety-poznaj-laureatow./

Krajowa Platforma Handlowa Społem Sp z o.o. jako sponsor konkursu „Złoty Paragon 2014 – Nagroda Kupców Polskich”Konkurs „Złoty Paragon” 2013 rozstrzygnięty! Poznaj Laureatów.

Czytelnicy miesięcznika HURT & DETAL – jednego z najbardziej znaczących na rynku prasy handlowej ogólnopolskiego pisma FMCG – przyznali nagrody „Złoty Paragon – Nagroda Kupców Polskich”, wyróżniając tym samym najlepsze produkty rynku FMCG. Wręczenie prestiżowych statuetek oraz wyróżnień odbyło się w dniu 23 maja 2013 roku w warszawskim Teatrze Kamienica. Była to już trzecia edycja konkursu, który jest jednym z najważniejszych wydarzeń polskiej branży FMCG. W dniu 23 maja br. już po raz trzeci – dzięki czytelnikom miesięcznika HURT & DETAL, którzy wzięli udział w głosowaniu – redakcja mogła zaprezentować te produkty i usługi, które w sposób szczególny wpłynęły w ubiegłym roku na rozwój handlu detalicznego w Polsce i nagrodzić te, które według nich wyróżniały się największą konkurencyjnością na rynku. Podczas uroczystej Gali wręczyliśmy 70 prestiżowych statuetek „Złoty Paragon 2013” i 120 Wyróżnień.Uroczystą galę poprowadził popularny prezenter radiowy i telewizyjny – Zygmunt Chajzer. O dobry nastrój Gości zadbał znany aktor – Emilian Kamiński. Trzecia edycja konkursu organizowanego przez miesięcznik HURT & DETAL spotkała się z bardzo dużym zainteresowaniem wśród uczestników! Do rywalizacji o „Złote Paragony” stanęło ponad 430 produktów w 60 kategoriach.  Do konkursu mogły nieodpłatnie przystąpić wszystkie produkty, które znajdowały się na półkach sklepowych w ubiegłym roku.Dodatkowo - oprócz kategorii produktowych – nagrodziliśmy również firmy, które według Kupców posiadają najlepsze usługi skierowane do handlu detalicznego. Ponadto, redakcja wręczyła 4 statuetki w kategoriach: osobowość handlu i dystrybucji, promocja polskiej żywności, promocja systemów jakości oraz  innowacja i kreatywność.

 

http://www.dlahandlu.pl/handel-malopowierzchniowy/wiadomosci/grupa-mpt-bedzie-obslugiwac-1400-sklepow-spolem,26283.html

 

Krajowa Platforma Handlowa Społem podpisała z grupą dystrybucyjną MPT kontrakt na obsługę dostaw do sklepów współpracujących z KPH. Dzięki sfinalizowaniu umowy hurtownie MPT dostarczą towary do ponad 1400 placówek Społem. 

Umowa z MPT daje KPH Społem możliwość poprawy obsługi, a przede wszystkim daje szansę przyspieszenia integracji środowisk spółdzielczych wokół projektu.Umowa z MPT daje KPH Społem możliwość poprawy obsługi, a przede wszystkim daje szansę przyspieszenia integracji środowisk spółdzielczych wokół projektu. - Na przełomie roku dokonaliśmy finalizacji porozumień w zakresie zasad współpracy i obszaru działania poszczególnych dystrybutorów grupy MPT, zakończyliśmy działania informatyczne oraz podpisaliśmy umowę o współpracy w zakresie dystrybucji asortymentu KPH Społem do współpracujących spółdzielni - wyjaśnia Paweł Kochański, dyrektor handlowy Krajowej Platformy Handlowej Społem.KPH Społem obecnie współpracuje ze 120 spółdzielniami, co daje potencjał ponad 1400 sklepów spółdzielczych. - Wprowadzane zmiany w zakresie dystrybucji pozwalają na poprawę organizacji dostaw i ich płynności oraz zapewnienie spółdzielniom serwisu przedstawicieli handlowych w ramach współpracy z KPH Społem - zapewnia Paweł Kochański.

 

http://www.portalspozywczy.pl/handel/wiadomosci/spolem-inwestuje-w-marki-wlasne-cel-120-produktow-innowacyjny-projekt-w-realizacji,55983.html

- W tym roku chcemy mieć ok. 30 produktów pod marką własną Społem, docelowo ma ich być 120. Na produkcję tych 30 wyrobów mamy już umowy z ośmioma producentami - mówi w rozmowie z serwisem portalspozywczy.pl Ryszard Jaśkowski, prezes Krajowej Platformy Handlowej Społem.
Prezes KPHS ma nadzieję, że cała sieć społemowska włączy się w rozwój produktów private label. - Chcemy je sprzedawać wszystkim, nawet tym spółdzielniom, które współpracują z Emperią, poprzez Tradis i firmę PSD - jest ich ok. 50. Co ciekawe one już zadeklarowały udział w tym przedsięwzięciu. Markę własną Społem będzie można kupić tylko poprzez Platformę Handlową i określonych logistów. Mam nadzieję, że uda nam się w tej sprawie porozumieć z Tradisem i spółdzielnie będą mogły sprzedawać nasze produkty private label - tłumaczy Ryszard Jaśkowski.
Społem złożyło już wnioski o rejestrację marek dla kilku produktów, będą to m.in. makarony, ryże, kasze, pasztety, piwo czy przetwory owocowo-warzywne. Zastanawia się również nad mrożonkami.
- Są to przede wszystkim produkty, które wytypowały spółdzielnie. Niektóre z nich będą występowały pod marką Lux, ale nie wszystkie. Kończymy negocjacje dotyczące produkcji marki własnej z tak uznanymi markami jak Roleski, czy Makarony Polskie, które specjalizują się w towarach private label. Te firmy gwarantują także jakość produktu - wyjaśnia prezes Krajowej Platformy Handlowej Społem.
Małgorzata Matan, dyrektor handlowy Krajowej Platformy Handlowej Społem dodaje: - Marki własne, są dla mnie priorytetem , w sieci sklepów Społem chcemy, żeby zaistniały już w tym roku, mam kilka projektów na ukończeniu. Bazuję na największych producentach w poszczególnych kategoriach danych branż , są to firmy sprawdzone, które utrzymują jednakową jakość towaru, ponieważ na jakości się opieramy. W naszych sklepach klient jest klientem stałym, robi zakupy systematycznie - wobec powyższego nasze marki własne muszą zachować najwyższe parametry jakościowe
- Przygotowaliśmy bardzo duży projekt, zupełnie innowacyjny w kategorii mass marketów, skierowany do producentów suplementów diety i parafarmaceutyków, polegający na wprowadzeniu półek zdrowia - mówi Małgorzata Matan.
Zdaniem Jaśkowskiego sklepy Społem muszą znaleźć alternatywę dla dyskontów, które stanowią wielkie zagrożenie dla sklepów tradycyjnych. Między innymi dlatego, że coraz więcej sklepów Biedronki czy Lidla otwiera się w sąsiedztwie placówek Społem. To w tej chwili największy problem dla sklepów tradycyjnych. Według niego rozwiązaniem które pomorze w konkurowaniu z dyskontami są właśnie marki własne Społem.
 

 

http://www.portalspozywczy.pl/handel/wiadomosci/inwestorzy-chca-wejsc-do-krajowej-platformy-handlowej-spolem-kphs-rozmawia-o-wspolpracy-z-ruch-em,55852.html

Inwestorzy chcą wejść do Krajowej Platformy Handlowej Społem. KPHS rozmawia o współpracy z Ruch-em

ŁS, portalspozywczy.pl 22-08-2011, 20:07
Jak informuje w rozmowie z serwisem portalspozywczy.pl Ryszard Jaśkowski, prezes Krajowej Platformy Handlowej Społem, że otrzymuje wiele zapytań np. ze strony producentów, którzy chcieliby wykupić udziały w kierowanym przez niego projekcie. - Chcieliby nas wzmocnić finansowo, mając jednocześnie pewność długoterminowej współpracy - wyjaśnia.
Jednocześnie Ryszard Jaśkowski zaznacza, że na razie nie ma planów wpuszczenia do projektu dodatkowych, zewnętrznych inwestorów. - Jeżeli się otworzymy to w pierwszej kolejności ofertę skierujemy do spółdzielni, z którymi współpracujemy. Nie wykluczamy jednak, że w przyszłości będziemy chcieli nawiązać współpracę inwestycyjną z producentami, którzy będą z nami wiernie współpracować - tłumaczy prezes Krajowej Platformy Handlowej Społem.
Zdaniem Jaśkowskiego producenci widzą coraz większą potrzebę bliższej współpracy z polskim niezależnym handlem. - Dobrym przykładem jest firma Dawtona, która w ostatnim czasie zdecydowała, że chce mocno rozwijać współpracę z polskim handlem, ponieważ w negocjacjach z największymi zagranicznymi operatorami firma nie wiele już może osiągnąć.
Na pytanie, czy Społem nie chciałoby wpuścić do spółki KPHS inwestora branżowego, np. dużego dystrybutora takiego jak Ruch czy Kolporter, który nie jest bezpośrednią konkurencją dla sklepów
spółdzielczych, prezes Ryszard Jaśkowski stwierdził, że władze Platformy są po kilku rozmowach z przedstawicielami Ruch-u. - Jednak rozmowy utknęły, ostatnio zmienił się zarząd spółki i poproszono nas o chwilę cierpliwości. Ruch deklarował, że chciałaby być naszym logistą w zakresie asortymentu przykasowego, a także prasy czy papierosów. Firma ma dobre umowy, więc współpraca byłaby z korzyścią dla naszych spółdzielni. Po rozmowach wstępnych, obecnie czekamy na przejście do etapu konkretnych negocjacji. Duża część naszych spółdzielni ma już podpisane indywidualne rozmowy z Ruch-em na dostawy prasy i artykułów tytoniowych. My w ramach Platformy chcielibyśmy tę współpracę rozszerzyć i spółka mogłaby być dla nas naturalnym partnerem - tłumaczy prezes Krajowej Platformy Handlowej Społem.
I dodaje: - Otrzymaliśmy także propozycję współpracy ze strony Kolportera. Więc jeżeli nie dogadamy się z Ruch-em będziemy wtedy finalizować rozmowy z Kolporterem. W tej chwili jest to sprawa otwarta.
Krajowa Platforma Handlowa Społem została powołana kilka miesięcy temu przez Krajowy Związek Rewizyjny Spółdzielni Spożywców Społem. Głównym zadaniem Platformy jest podjęcie negocjacji handlowych bezpośrednio z producentami - tzn. pominięcie wszelkich pośredników. Platforma będzie także w niektórych wypadkach rozmawiać w imieniu uczestników projektu z wybranymi dystrybutorami produktów importowanych. Obecnie pełnomocnictwa do negocjacji w swoim imieniu dało KPHS ponad 100 spółdzielni, które chcą wprowadzić do projektu ponad 1000 sklepów. W Związku Rewizyjnym zrzeszonych jest 270 spółdzielni, które zarządzają ok. 4 tys. placówek handlowych

 

http://www.propertynews.pl/centra-handlowe/prezes-spolem-widzi-ogromny-potencjal-w-centrach-handlowych-chce-tu-lokowac-swoje-sklepy,4363.html

Na rynku najemców spożywczych centrów handlowych rośnie nowa konkurencja. To placówki spółki Społem, która uważa obecność w takich obiektach za swoją szansę na rozwój. - Wchodzenie sklepów spółdzielczych do galerii handlowych to nowe zjawisko. Przykładami są centra handlowe w Bytomiu, we Wrocławiu, czy w Warszawie - uważa Ryszard Jaśkowski, wiceprezes Krajowego Związku Rewizyjnego Spółdzielni Spożywców Społem i prezes Krajowej Platformy Handlowej Społem.
Wejście do galerii oznacza pozyskanie nowego klienta i znaczne zwiększenie dynamiki sprzedaży - dodaje.
W niedługim czasie placówki Społem pojawią się m.in. w galeriach handlowych w Siedlcach i Kaliszu. - Mały sklepy osiedlowe nie są w stanie znacząco zwiększyć obrotów, a jedynie będą utrzymywać swoją pozycję. Tak naprawdę prawdziwy handel przenosi się do dużych sklepów i galerii handlowych - mówi Jaśkowski.
Sklepy Społem mają powstawać w galeriach realizowanych przez innych inwestorów, ale i w lokalizacjach należących do spółki. W najbliższych latach spółdzielnie Społem chcą zagospodarować te obiekty handlowe, które już mają. - Odzyskujemy te lokalizacje, które w ubiegłych latach, kiedy nie było nas stać na remonty, zostały wynajęte obcym sieciom, m.in. Tesco i Biedronce - mówi Ryszard Jaśkowski. - Szacujemy, że od Społem jest wynajmowanych jeszcze około 1000 dobrych lokalizacji. Lokale te są w rękach zagranicznych, ale także rodzimych operatorów handlowych. W większości przypadków umowy są tak skonstruowane, że spółdzielnie mogą odzyskać lokalizacje, po wygaśnięciu okresu, na który umowa została zawarta. Oczywiście, część spółdzielni nie będzie chciało rezygnować z regularnych wpływów z wynajmowanych lokali - tłumaczy Ryszard Jaśkowski.
Obecnie w KZRSS Społem zrzeszonych jest ok. 270 spółdzielni Społem, które zarządzają liczbą ok. 4,5 tys. sklepów.
 

http://www.portalspozywczy.pl/handel/wiadomosci/prezes-krajowej-platformy-handlowej-spolem-pomijamy-wszelkich-posrednikow,55550.html

Obecnie mamy podpisane umowy z ponad 20 producentami. Rozmawiamy oczywiście z kolejnymi dostawcami produktów FMCG oraz z grupy parafarmaceutyków - mówi w wywiadzie Ryszard Jaśkowski, wiceprezes Krajowego Związku Rewizyjnego Spółdzielni Spożywców Społem, prezes Krajowej Platformy Handlowej Społem.
Kilka miesięcy temu uruchomili Państwo krajową platformę handlową. Na jakim etapie jest ten projekt?
Po niefortunnym przedsięwzięciu, jakim była Krajowa Agencja Handlowa, która jest obecnie w upadłości, postanowiliśmy stworzyć własny projekt, oparty całkowicie na finansach Krajowego Związku Społem. Powołaliśmy spółkę o nazwie Krajowa Platforma Handlowa Społem. Jej zadaniem jest wykorzystanie efektu synergii zakupowej wszystkich spółdzielni, które zadeklarowały współpracę.
Jednocześnie pozyskaliśmy fachowców z branży handlowej, którzy współpracują z nami przy realizacji projektu. Wcześniej pracowali oni w takich firmach jak Tesco czy Kaufland.
Na czym dokładnie ma polegać działalność tej platformy?
Naszym głównym zadaniem jest podjęcie negocjacji handlowych bezpośrednio z producentami - tzn. pominięcie wszelkich pośredników. Platforma będzie także w niektórych wypadkach rozmawiać w imieniu uczestników projektu z wybranymi dystrybutorami produktów importowanych.
Chodzi tutaj również o wzmocnienie marki Społem, także w zakresie marki własnej, której dotychczas nie mieliśmy. A posiadanie której pomoże nam znacznie obniżyć ceny w sklepach, co przełoży się na wzrost ich konkurencyjności. Ponadto, chodzi nam o reklamę i prezentację Społem jako sieci.
Kto uczestniczy w projekcie?
Platformę Handlową od Agencji różni przede wszystkim fakt, że wspierają ją wszystkie spółdzielnie, przede wszystkim te duże. Mam na myśli Białystok, Szczecin, Rzeszów, Lublin, Poznań Olsztyn, czy spółdzielnie z Warszawy oraz z Krakowa. Do projektu zgłosiło się także wiele małych i średnich spółdzielni, które widzą dla siebie szansę w przystąpieniu do projektu. Obecnie pełnomocnictwa do negocjacji w swoim imieniu dało nam ponad 100 spółdzielni, które chcą wprowadzić do projektu ponad tysiąc sklepów. Przypomnę, że w Związku Rewizyjnym zrzeszonych jest 270 spółdzielni, które zarządzają ok. 4,0 tys. placówek handlowych. Jednak te 100 spółdzielni z 1000 sklepów to około 70 proc. całego obrotu Społem, który za ubiegły rok szacujemy na 8,5 mld zł.
Z iloma dostawcami Platforma już współpracuje i ile produktów jest oferowanych spółdzielniom?
Obecnie mamy podpisane umowy z ponad 20 producentami. Rozmawiamy oczywiście z kolejnymi dostawcami produktów FMCG oraz z grupy parafarmaceutyków. To zupełnie nowy projekt, dedykowany do wszystkich naszych spółdzielni. Za mim przystąpimy do współpracy i negocjacji na dużą skalę z kolejnymi podmiotami, chcieliśmy wcześniej gruntownie przetestować działanie internetowej platformy zamówień, na której oparty jest projekt.
Kto będzie dostarczał do sklepów spółdzielni zamówione w internecie produkty?
Podpisaliśmy również umowę z firmą logistyczną Jago - która obsługuje tak duże sieci jak Auchan, Tesco czy Żabka. Uruchomiliśmy także ciągły system dostaw, co gwarantuje nam dostarczenie zamówienia w krótkim czasie. Wcześniej, w trakcie testów zamówienia były realizowanie co pewien czas, było to niezbyt wygodne dla spółdzielni, które zamówiony towar otrzymywały w 2-3 tyg. od złożonego zamówienia.
Podpisaliśmy umowę z kolejnym logistą, firmą KAJP, która będzie woził dla nas towary wielkogabarytowe. Jago dostarcza wyroby mrożone i małogabarytowe . Firma KAJP, która obsługiwała wcześniej stacje paliw PKN Orlen, a teraz szuka nowych kierunków rozwoju
Chcemy również włączyć w ten proces spółdzielnie hurtowe, które obsługują lokalnie spółdzielnie na swoim obszarze jak Kraków, Warszawa, Białystok, Olsztyn czy Lublin. Podpisaliśmy umowy ze wszystkimi agencjami handlowymi, które działają w Polsce, i które włączyły się w proces konsolidacji zakupów. Będą one naszymi ambasadorami w terenie, a my będziemy je wspierać na poziomie centralnym. Będzie nowe otwarcie na handel lokalny oraz ogólnopolski.
Z iloma spółdzielniami Państwo jeszcze rozmawiacie na temat przystąpienia do nowego projektu?
Nie naciskamy na spółdzielnie. Chcemy aby same spółdzielnie dojrzały do decyzji o włączeniu się w projekt. Chcemy aby przekonały się, że jeżeli chcą kupować towary w dużo niższych cenach, to warto współpracować na dobrych warunkach z naszą Platformą, mam tu na myśli np. terminy płatności.
Nie nastawiamy się aby negocjować z dostawcami dodatkowe wpływy czyli usługi marketingowe, opłaty retro, my rozmawiamy o podstawowej cenie net-net. Nie należy się chwalić tym, jakie ktoś uzyskuje dodatkowe profity, tylko uzyskać na wstępie dobrą marżę i ten towar w dobrej cenie sprzedać.
Przede wszystkim chcemy pokazać, że Społem nie jest drogą siecią i stać nas na "niższą półkę